Eco:Drive to nowa innowacyjna aplikacja opracowana przez Fiata i Microsoft, która ma uczyć ekologicznej jazdy: obniżenia zużycia paliwa i emisji CO2 oraz oszczędności.

Za pomocą portu USB systemu Blue&Me, eco:Drive zapamiętuje szczegóły Twojego stylu jazdy na pen-driveie. Kiedy podłączysz pen-drivea do swojego PC, po uprzednim zainstalowaniu bezpłatnego oprogramowania eco:Drive, dane zużycia paliwa i emisji spalin każdej Twojej podróży zostaną dokładnie przeanalizowane. Następnie, na ich podstawie, system opracuje wskazówki i rady dotyczące obniżenia wpływu Twojego auta na środowisko i obniżenia kosztów jazdy.
Z eco:Drive stajesz się częścią społeczności, której zależy na ekologii. Możesz pomóc nam udoskonalić system, dzieląc się swoimi spostrzeżeniami i komentarzami z innymi kierowcami.
Eco:Drive jest już dostępny dla Fiata 500 i Grande Punto, a wkrótce można go będzie też kupić dla szerokiej gamy modeli Fiata.
Jeśli masz 500tkę lub Grande Punto, już teraz pobierz aplikację eco:Drive. (więcej: http://www.fiat.com/ecodrive/)
Źródło: autoflesz.pl
Świat motoryzacji popadł w poważne tarapaty. Wizje jego przyszłości są różne. Od katastroficznych, po świetlane. Na temat motoryzacji jutra wypowiedział się ostatnio prezes Fiata.

Serwis Leftlanenews, powołując się na Automotive News Europe twierdzi, że zdaniem prezesa Fiata w grze pozostanie zaledwie sześć koncernów samochodowych. Po jednym z Chin, USA, Niemiec oraz Japonii. Na rynku nie ma zabraknąć aut francusko-japońskiego sojuszu. Potencjalnie w grze pozostanie jeszcze jedna firma z Europy.
Sergio Marchionne miał stwierdzić, że kluczem do przetrwania ciężkich czasów ma być produkowanie przynajmniej 5,5 miliona egzemplarzy aut rocznie. Dla Fiata oznaczałoby to konieczność połączenia sił z inną marką.
Prezes Fiata powiedział, że w chwili obecnej biznes nie przypomina już biznesu sprzed kilku lat. Nie ma w nim miejsca na całkowitą niezależność.
Źródło: onet.pl
Z firm motoryzacyjnych dobiegają informacje o zwolnieniach pracowniczych, tymczasem jest w Polsce firma, która (przynajmniej na razie) zapowiada, że będzie w przyszłym roku przyjmować do pracy – pisze “Puls Biznesu”.
Mowa o Fiat Auto Poland w Tychach, największym polskim producencie aut. Już w tym roku spółka przyjęła do pracy 1000 osób do produkcji Forda Ka. – Rozważane jest zatrudnienie na przełomie I i II kwartału przyszłego roku kilkuset pracowników – twierdzi Zdzisław Arlet, dyrektor tyskiej fabryki, ale szczegółów nie ujawnia.
Od pewnego czasu mówi się, że w Tychach mogłaby zostać umieszczona produkcja następcy Fiata 600, zwanego poprzednio Seicento. W przeciwieństwie do “500″ byłby to samochód z tzw. klasy ekonomicznej, skierowany do mniej zamożnego klienta – twierdzi Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.
Źródło: wp.pl
Bliźniaka Suzuki SX4 czeka w 2009 r. face lifting.

Zapowiadane są niewielkie zmiany. Pod względem stylistycznym Sedici ma się trochę upodobnić do zaprezentowanych wcześniej modeli Grande Punto i Bravo. Pojawią się tu nowa atrapa wlotu powietrza, przemodelowany zderzak, inny kształt felg. W kabinie lekko przemodelowano deskę rozdzielczą i zastosowano nowy komputer.

Fiat zapowiada także, że w aucie zostaną zastosowane materiały wykończeniowe lepszej jakości. Na razie możemy zobaczyć jedynie zdjęcia. Odmłodzony Fiat Sedici zostanie zaprezentowany w marcu 2009 r. w Genewie.
Źródło: autokrata.pl
W przyszłym roku włoska firmy wypuści mniej nowości niż pierwotnie planował.

W obliczu coraz gorszej sytuacji na rynku motoryzacyjnym samochodowe koncerny rewidują swoje plany rozwoju gamy modelowej. W tym gronie znalazły się także marki z grupy Fiata. Włoski koncern zapowiada wstrzymanie się z kilkoma premierami. Z zapowiadanych pierwotnie modeli w planach produkcyjnych zostały dwa: mały 500 w wersji cabrio oraz Alfa Romeo 149, następca obecnego modelu 147. Reszta będzie musiała poczekać na lepszą sytuację ekonomiczną.
Źródło: autocentrum.pl
Wielu producentów zamierza wprowadzić na amerykański rynek małe samochody.

Miejskie maluchy nie były dotąd popularnym w USA segmentem rynku. Kiedy jednak Amerykanie odwracają się od swoich ulubionych krążowników szos i wielkich pick-upów producenci samochodów starają się zainteresować ich małymi, oszczędnymi samochodzikami. Ford chce przygotować amerykańską wersję produkowanego w Tychach malucha Ka. Fiat chce wprowadzić do Stanów inny produkowany w Tychach europejski przebój – stylowy model 500. Na 2011 rok Mercedes przygotowuje nową wersję klasy B, a Opel Corsę, która ma być produkowana w USA i sprzedawana pod marką Saturn. W kolejce stoją jeszcze Toyota iQ i Volkswagen Polo. Nadziejami amerykańskiego rynku mają być także będące jeszcze w fazie konstrukcyjnej samochód oparty o prototyp Audi A1 Sportback oraz BMW, znane obecnie jako Project i.
Źródło: autocentrum.pl
Jak pokazują wyniki testów przeprowadzonych w Niemczech przez niezależnych specjalistów z ADAC, samochody marki Fiat to nie tylko świetne parametry ekologiczne, ale również niskie koszty ponoszone przez użytkownika na zakup paliwa.
Kilka tygodni temu ADAC opublikował kolejną edycję rankingu EcoTest, w którym poszczególne modele oceniane są pod względem swoich parametrów ekologicznych (emisja CO2 oraz innych szkodliwych substancji zawartych w spalinach).
Chociaż w klasyfikacji ogólnej od dłuższego już czasu przewodzi hybrydowa Toyota Prius, to w segmencie mini ceniony niemiecki automobilklub najwyżej sklasyfikował samochód Fiat Panda Panda 1.2 8V Natural Power (metan).
Fiat Panda Panda jest jedynym samochodem w klasie mini, który może pochwalić się czterogwiazdkową oceną EcoTest przy liczbie punktów powyżej 70 (dokładnie uzyskał ich 72).
Co ciekawe, drugą najlepszą notę za ekologię w segmencie mini ma Fiat 500 1.3 JTD Multijet 16V Lounge (z filtrem cząstek stałych), któremu przyznano również cztery gwiazdki i 69 punktów.
To, że w przypadku Fiata ekologia idzie w parze z ekonomią, potwierdza inny test przeprowadzony przez ADAC. Tym razem chodziło o wskazanie spośród samochodów z różnych kategorii i o różnych rodzajach zasilania takiego modelu, którym da się przejechać jak najdłuższy odcinek trasy z paliwem kupionym za 10 EUR. Pierwsze miejsce niemieccy specjaliści przyznali właśnie Fiatowi Panda Panda.
Źródło: samar.pl
Z powodu słabej koniunktury na światowym rynku motoryzacyjnym włoski Fiat zdecydował się przełożyć w czasie datę premiery nowych modeli samochodów, które według wcześniejszych planów miały zadebiutować w nadchodzącym roku. Koncern z Turynu poczeka z nowościami na bardziej sprzyjające warunki.

Z powodu słabej koniunktury na światowym rynku motoryzacyjnym włoski Fiat zdecydował się przełożyć w czasie datę premiery nowych modeli samochodów, które według wcześniejszych planów miały zadebiutować w roku 2009.
Jak zaznaczył Luca Cordero di Montezemolo, prezes Fiata, w nadchodzącym roku można spodziewać się premiery modelu Fiat 500 kabriolet oraz Alfy 149 (następca dla 147-ki), jednak w przypadku pozostałych nowości „poczekamy na bardziej sprzyjające warunki”. „Nasze modele są gotowe – podkreślił menadżer.
Źródło: samar.pl
Nowa wersja modelu Abarth 500 – Assetto Corse – miała międzynarodowy debiut na naprawdę wysokim poziomie. Auto prowadzone przez kilku mistrzów rajdowych zaprezentowało się w ubiegła niedzielę na londyńskim stadionie Wembley przed publicznością liczącą ponad 46 000 widzów podczas imprezy Race of Champions.

Samochodem 500 Assetto Corse jechali kierowcy takiego kalibru, jak Michael Schumacher, David Coulthard czy Andy Priaulx, zaś mistrza rajdowego Sebastiena Loeba – Abarth „doprowadził” do finału i zwycięstwa w wyścigu.
Przy 200 KM mocy oraz wadze 930 kg, model Abarth 500 Assetto Corse potwierdza swoją szybkość i stabilność, pokonując w znakomitym stylu około jednokilometrowy odcinek zbudowany na boisku stadionu. Na imprezie obecny był Nicola Gullino, szef programów sportowych Abartha, który zbierał opinie kierowców:
“Z ogromną przyjemnością przyglądałem się występom tylu znakomitych kierowców prowadzących naszego małego Abartha. Auto „przetrwało” weekend bez żadnych problemów, pomimo, że przez dwa dni tak wielu mistrzów „wyciskało” z niego, ile się dało”.
To była znakomita jazda testowa przed sezonem 2009, kiedy to Skorpion wystąpi w trzech pucharach jednomarkowych.
Źródło: motonews.pl
Jak podają niemieckie media Fiat 500 pojawi się w 2010 roku w wersji 4×4. Samochód będzie miał podwyższone zawieszenie i zwiekszony rozstaw osi. Tył nadwozia zostanie poddany lekkiej modyfikacji.

Jest niemal pewne, że czteronapędowa wersja Fiata 500 wykorzysta system 4WD zastosowany obecnie w Pandzie 4×4. Mimo, że zarząd firmy nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji o wprowadzeniu samochodu do produkcji, serwis Automobilwoche przewiduje, że Fiat będzie produkował około 32 tys. sztuk rocznie tego modelu.
W Fiacie 500 4×4 zostanie najprawdopodobniej zmieniony tył samochodu, a rozstaw osi zostanie powiększony. Przez ten zabieg zwiększy się ilość miejsca w środku, a „pięćsetka” stanie się bardzo specyficznym SUV-em.
Fiat 500 pojawi się także jako kabriolet. Nieoficjalnie mówi się, że wersja bez dachu zadebiutuje się w przyszłym roku. Kabriolet 500 będzie korzystał z tych samych jednostek napędowych co obecnie produkowana „pięćsetka”.
Źródło: onet.pl
Nowa wersja modelu Abarth 500 – Assetto Corse – miała międzynarodowy debiut na naprawdę wysokim poziomie. Auto prowadzone przez kilku mistrzów rajdowych zaprezentowało się w ubiegła niedzielę na londyńskim stadionie Wembley przed publicznością liczącą ponad 46 000 widzów podczas imprezy Race of Champions.

Samochodem 500 Assetto Corse jechali między innymi Michael Schumacher, David Coulthard i Andy Priaulx. Rajdowego Mistrza Świata, Sebastiena Loeba – Abarth „doprowadził” do finału i zwycięstwa w wyścigu. Przy 200 KM mocy oraz wadze 930 kg, model Abarth 500 Assetto Corse potwierdza swoją szybkość i stabilność, pokonując w znakomitym stylu około jednokilometrowy odcinek zbudowany na boisku stadionu. Na imprezie obecny był Nicola Gullino, szef programów sportowych Abartha, który zbierał opinie kierowców.
- “Z ogromną przyjemnością przyglądałem się występom tylu znakomitych kierowców prowadzących naszego małego Abartha. Auto „przetrwało” weekend bez żadnych problemów, pomimo, że przez dwa dni tak wielu mistrzów „wyciskało” z niego, ile się dało” – powiedział Gullino. – “To była znakomita jazda testowa przed sezonem 2009, kiedy to Skorpion wystąpi w trzech pucharach jednomarkowych” – dodał Włoch.
Źródło: mojeauto.pl